Sucha skóra stóp (36%), ból i zmęczenie (29%) oraz pękające pięty (23%) to najczęstsze dolegliwości zgłaszane przez Polaków. Mimo przewlekłego charakteru tych problemów, 49% pacjentów nie podejmuje żadnych działań zaradczych. Badania przeprowadzone na zlecenie marki Dr. Scholl’s pokazują istotną lukę edukacyjną oraz kluczową rolę, jaką mogą odegrać farmaceuci w zmianie tego stanu rzeczy.
Badanie ilościowe przeprowadzone wśród reprezentatywnej grupy Polaków potwierdza, że problemy ze stopami są powszechne i mają charakter przewlekły. 36% badanych wskazuje suchą skórę stóp jako główną dolegliwość, 29% doświadcza zmęczenia i bólu, 26% zmaga się z szorstkością i twardością skóry, a 23% z pękającymi piętami.
Co istotne, większość tych dolegliwości utrzymuje się przez długi czas – często minimum 6 miesięcy – i ma tendencję do nawracania kilka razy w roku. Mimo to reakcja pacjentów jest ograniczona: 25% deklaruje, że „nauczyło się z tym żyć”, a 24% zakłada, że problem ustąpi samoistnie.
Apteka jako główny kanał zakupowy
Analiza zachowań zakupowych pokazuje, że 64% pacjentów kupuje produkty do pielęgnacji stóp w aptekach – co czyni ten kanał kluczowym punktem kontaktu z konsumentem. Jednocześnie 32% badanych wskazuje rekomendację lekarza, a 31% rekomendację farmaceuty jako czynnik decydujący o wyborze produktu.
To pokazuje, że pacjenci traktują produkty do stóp w kontekście medycznym, a nie kosmetycznym, i oczekują profesjonalnego doradztwa. Jednocześnie badanie jakościowe ujawnia istotną lukę edukacyjną – znaczna część pacjentów nie ma wiedzy na temat dostępnych rozwiązań, ich zastosowania ani sposobu dopasowania do swoich potrzeb.
Wkładki: niedoceniana kategoria terapeutyczna
Szczególnie widoczne jest to w przypadku wkładek do butów. Większość pacjentów sięga po nie dopiero w momencie wystąpienia bólu lub problemów zdrowotnych, choć użytkownicy podkreślają, że gdyby wcześniej mieli większą świadomość ich działania profilaktycznego, zaczęliby z nich korzystać znacznie wcześniej.
Po rozpoczęciu stosowania wkładek, pacjenci stają się lojalni i używają ich latami, traktując jako niezbędny element codziennego funkcjonowania. To pokazuje, że problem nie leży w skuteczności produktu, ale w braku wiedzy o jego istnieniu i zastosowaniu.
Co powstrzymuje Polaków przed leczeniem?
Najczęściej nie cena, choć tak się wydaje. Owszem, 44% badanych kieruje się nią przy wyborze produktu, a 31% uważa, że preparaty do stóp są za drogie. Ale to nie jest główna bariera.
Prawdziwy problem leży gdzie indziej: co czwarty pacjent (25%) jest po prostu sfrustrowany. Próbował różnych kremów, peelingów, plastrów – i nic nie pomogło. Albo pomogło na chwilę, a potem problem wrócił. W efekcie przestaje wierzyć, że cokolwiek może zadziałać.
Kolejne 22% w ogóle nie wie, po co sięgnąć. Stoi przed półką w aptece, patrzy na dziesiątki produktów i nie ma pojęcia, który jest dla nich. Brakuje prostej odpowiedzi: „jeśli masz taki problem, weź to”. Co ciekawe, pacjenci wcale nie oczekują cudów. Chcą czegoś, co działa długo (87%), jest proste w użyciu (84%) i ma sens cenowo (83%). Nie szukają rewolucji – szukają czegoś, co naprawdę rozwiąże ich problem, a nie tylko go zamaskuje na tydzień. Problem w tym, że często nie wiedzą, jak właściwie stosować produkty ani czego realistycznie mogą się spodziewać. I tu znowu wraca rola edukacji – nie tylko „co kupić”, ale „jak używać” i „kiedy zobaczyć efekt”.
Holistyczne podejście do zdrowia stóp
Badanie pokazuje również, że problemy ze stopami mają szerszy wpływ na zdrowie pacjentów. 68% badanych wskazuje, że dolegliwości stóp wpływają na inne części ciała – plecy, kolana, biodra. Dla 34% badanych stan stóp przekłada się bezpośrednio na nastrój i ogólną jakość życia.
To potwierdza, że pielęgnacja i leczenie stóp nie są wyłącznie kwestią estetyczną, ale istotnym elementem profilaktyki zdrowotnej i poprawy komfortu życia pacjentów.
Farmaceuci mogą zmienić nawyki Polaków
Badanie pokazuje, że pacjenci ufają rekomendacjom farmaceutów – dla 31% badanych ich rada jest kluczowa przy wyborze produktu. To stawia aptekarzy w wyjątkowej pozycji: są pierwszym punktem kontaktu dla osoby, która dopiero zaczyna szukać rozwiązania problemu.
Problem w tym, że większość pacjentów trafia do apteki zbyt późno – dopiero gdy ból lub dyskomfort stają się nie do zniesienia. Tymczasem wiele dolegliwości można by łatwo zapobiec, gdyby pacjenci wiedzieli, jak dbać o stopy regularnie.
Farmaceuci mogą to zmienić. Nie chodzi tylko o sprzedaż produktu, ale o rozmowę: jakie są potrzeby pacjenta, jak często chodzi w niewygodnych butach, czy ma problemy z plecami lub kolanami. Często okazuje się, że źródło problemu leży właśnie w stopach – a pacjent o tym nie wie.
Edukacja w aptece może przełamać barierę, która dziś blokuje działanie: brak wiedzy i przekonanie, że „to i tak nie pomoże”. Gdy pacjent rozumie, jak działa produkt i dlaczego warto go stosować regularnie, zmienia podejście z „leczę, gdy boli” na „dbam, żeby nie bolało”.
Wyniki badań Dr. Scholl’s pokazują wyraźnie, że największym wyzwaniem nie jest dostępność produktów, ale edukacja pacjentów i budowanie zaufania do skuteczności rozwiązań. Farmaceuci, jako zaufani doradcy zdrowotni, mają kluczową rolę w zmianie tego stanu rzeczy. Naszym celem jest wspieranie ich w tej misji poprzez dostarczanie rzetelnej wiedzy i narzędzi do profesjonalnego doradztwa. Ten stan potwierdza również środowisko podologiczne.

– Grzybica, onycholiza, wrastające paznokcie, nadpotliwość, pękające pięty, suchość czy odciski – problemy skóry stóp i paznokci są bardzo powszechne, ale wciąż wiele osób nie wie, jak sobie z nimi radzić. Jako podolog mam świadomość, że edukacja w tym zakresie to podstawa! Tym bardziej, że regularna, dobrze dobrana pielęgnacja to profilaktyka, dzięki której stopy będą w dobrej kondycji.
Od ponad 10 lat opiekuję się stopami pacjentów w moim gabinecie podologicznym oraz edukuję ich w zakresie dbania o paznokcie i skórę stóp. Często, aby poprawić ich kondycję wystarczy dobrze dobrany produkt i kontrolna wizyta u podologa, jeśli sytuacja tego wymaga. Zawsze podkreślam, że problemy dotyczą nie tylko osób starszych, często trafiają do nas dzieci czy sportowcy. Świadomość społeczeństwa w tym zakresie rośnie, ale przed nami wciąż dużo pracy do wykonania. Nadal wiele osób przypomina sobie o stopach dopiero latem, kiedy wyciąga klapki wkłada odkryte obuwie. Tymczasem warto dbać o nie przez cały rok. Codzienna pielęgnacja, odpowiednio dobrane buty, skarpety z naturalnych materiałów – to podstawa, dzięki której będziemy cieszyć się dobrą kondycją stóp – mówi Daniel Abratkiewicz, podolog, wykładowca, biegły sądowy z zakresu podologii.
O badaniu: Badanie ilościowe przeprowadzono na reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków w IV kwartale 2023 roku. Badanie jakościowe objęło serię pogłębionych wywiadów indywidualnych z osobami doświadczającymi problemów ze stopami oraz użytkownikami produktów do pielęgnacji stóp.
Informacja prasowa

