Picie kawy to codzienny rytuał milionów osób. Jednak u wielu z nich pojawia się pytanie: czy kawa jest bezpieczna dla serca? Jeśli zmagasz się z nadciśnieniem, arytmią albo przeszłeś zawał, temat nabiera szczególnego znaczenia. Sprawdź, co mówią najnowsze badania i jak podejść do tematu kawa a choroby serca z głową.
Kawa a serce – co naprawdę wiemy?
Przez lata kawa miała złą prasę. Kojarzona z kołataniem serca, skokami ciśnienia i ryzykiem arytmii. Tymczasem najnowsze badania obalają wiele mitów. Wiemy już, że umiarkowane spożycie kawy nie tylko nie szkodzi, ale może mieć korzystny wpływ na zdrowie układu krążenia. Kluczem jest jednak słowo „umiarkowane”.
Według danych opublikowanych m.in. w European Journal of Preventive Cardiology, osoby pijące 2–3 filiżanki kawy dziennie mają niższe ryzyko rozwoju chorób serca, udaru mózgu i migotania przedsionków w porównaniu do osób niepijących kawy w ogóle.

Wpływ kofeiny na układ krążenia
Kofeina ma działanie pobudzające – to fakt. Może chwilowo podnieść ciśnienie krwi, przyspieszyć bicie serca, a u osób wrażliwych nawet wywołać niepokój lub bezsenność. Dlatego osoby z arytmią lub nadciśnieniem powinny pić kawę ostrożnie i obserwować, jak organizm reaguje.
Co ważne – organizm przyzwyczaja się do kofeiny. U osób, które regularnie piją kawę, efekt wzrostu ciśnienia często się zmniejsza. Mimo to kardiolog może zalecić ograniczenie kofeiny, zwłaszcza jeśli występują zaburzenia rytmu serca lub niekontrolowane nadciśnienie tętnicze.
Czy osoby z chorobami serca mogą pić kawę?
Tak, ale z rozsądkiem. U większości pacjentów z chorobami układu krążenia kawa nie zwiększa ryzyka zawału czy udaru, jeśli spożywana jest w granicach rozsądku – najlepiej do 3 filiżanek dziennie. Istnieją też dowody, że regularne picie kawy może zmniejszać ryzyko niewydolności serca.
Warto jednak wybierać kawę parzoną, najlepiej filtrowaną. Kawa po turecku lub gotowana (bez filtra) zawiera więcej substancji (np. diterpenów), które mogą wpływać niekorzystnie na poziom cholesterolu.
Kiedy warto ograniczyć picie kawy?
Jeśli masz zdiagnozowaną arytmię, migotanie przedsionków, zbyt wysokie ciśnienie lub czujesz kołatanie po wypiciu kawy – lepiej skonsultuj się z kardiologiem. W takich sytuacjach może okazać się, że bezpieczniejszym wyborem będzie kawa bezkofeinowa, która nadal zawiera korzystne polifenole, ale nie podnosi ciśnienia.
Pamiętaj też, że ilość kofeiny zależy od rodzaju napoju. Espresso zawiera około 60–80 mg kofeiny, a kawa rozpuszczalna – nawet mniej. Z kolei duży kubek kawy z ekspresu przelewowego może dostarczyć ponad 150 mg.
Kawa a ryzyko udaru i zawału
Badania epidemiologiczne pokazują, że osoby pijące umiarkowane ilości kawy mają niższe ryzyko udaru mózgu i zawału serca. Kawa zawiera antyoksydanty i związki przeciwzapalne, które wspierają zdrowie naczyń krwionośnych i mogą przeciwdziałać rozwojowi miażdżycy.
U osób z chorobą wieńcową kawa nie jest przeciwwskazana, o ile ciśnienie jest pod kontrolą i nie występują objawy po jej spożyciu.

Podsumowanie – mogę pić kawę przy problemach z sercem?
W większości przypadków tak – o ile nie przesadzasz z ilością. Umiarkowane picie kawy (do 2–3 filiżanek dziennie) nie szkodzi sercu, a może nawet chronić przed niektórymi chorobami układu krążenia. Jeśli masz arytmię, nadciśnienie albo przeszłeś zawał – porozmawiaj z kardiologiem. Wspólnie ocenicie, jaka ilość będzie dla Ciebie bezpieczna.
Kawa nie musi być wrogiem serca. Może być jego sprzymierzeńcem – jeśli pijesz ją z głową.

